Tak się już przyjęło, że tradycyjnie każdy duży klub sportowy ma własny obiekt, na którym trenuje i na którym czuje się gospodarzem. Jednak nie wszystkim udaje się posiadać własną arenę od samego początku istnienia organizacji sportowej – niektórzy muszą do tego dojść przez długi czas, jak pisze portal ilodz.com.
Łódzki klub piłkarski Widzew długo dążył do posiadania własnego stadionu. Niemniej jednak nieustannie trenował przez cały czas istnienia, choć na różnych obiektach. Przypomnijmy tę historię razem.
Pierwszy własny obiekt

Od momentu, gdy klub rozpoczął swoją działalność i zdobył pierwszych kibiców, Widzew dążył do posiadania własnych obiektów sportowych – nie tylko stadionu, ale także pomieszczeń rekreacyjnych, szatni, biura i innych. Działacze Widzewa nieustannie starali się o zdobycie działek dla swoich zawodników.
Dopóki nie udało się zrealizować tych planów, piłkarze klubu Widzew grali i trenowali tam, gdzie była taka możliwość. Przeważnie były to wynajmowane obiekty od innych stowarzyszeń i klubów. Na szczęście w Łodzi w tamtym czasie nie brakowało takich miejsc.
Pierwszy sukces nastąpił w 1928 roku. Na liczne wnioski działaczy klubowych w końcu zareagowały władze lokalne i przydzieliły niewielką działkę. Jednak w uchwale określono, że prace budowlane mają wykonać sami członkowie stowarzyszenia sportowego lub wpłacić pieniądze na fundusz budowlany. Już po dwóch latach, budynek klubu został uroczyście otwarty.
W efekcie zbudowano główną piłkarską arenę, niewielkie boiska do treningów innych dyscyplin sportowych, bieżnię, pola do rzucania oraz tor lekkoatletyczny. Dobre warunki stworzyły możliwości do aktywnego rozwoju – rozpoczął się złoty czas dla klubu, kiedy odbywały się wielkie treningi sportowe. Nowa arena szczególnie przyciągnęła uwagę młodzieży szkolnej i pracującej, wielu ambitnych młodych ludzi dołączyło później do drużyn klubowych.
Sam stadion szybko stał się centrum życia miejskiego. Słusznie uważano go za stadion społeczny, ponieważ został zbudowany dzięki zaangażowanej i aktywnej społeczności. Często odbywały się tu miejskie mistrzostwa robotników, mecze piłkarskie drużyny robotniczej Łodzi. Co więcej, robotnicy często wybierali właśnie to miejsce na organizowanie swoich wieców.
Nowa arena sportowa po wojnie

W 1949 roku klub Widzew otrzymał w zarząd teren przy dzisiejszej alei Piłsudskiego, która wówczas nosiła nazwę alei Armii Czerwonej. Był to stadion KS WiMa (Widzewska Manufaktura) – klubu, z którym Widzew rywalizował, aż w 1949 roku doszło do połączenia obu zespołów.
RTS Widzew otrzymał całkiem sporo obiektów sportowych. Przede wszystkim był to stadion z bieżnią lekkoatletyczną wokół boiska oraz dużą drewnianą trybuną. Na terenie klubu znajdowały się również korty tenisowe i hala sportowa, w miejscu której później powstała trybuna pod Zegarem. Te obiekty przetrwały jednak tylko do 1970 roku.
Po przejęciu nowego obiektu drużyna RTS Widzew musiała zmierzyć się z kolejnymi problemami. Głównym wyzwaniem było to, że stadion nie spełniał wymagań dla rozgrywek II ligi, w której Widzew grał w latach 1949-1952. Było to poprzedzone spadkiem z Ekstraklasy. W rezultacie zespół mógł korzystać z nowego, długo oczekiwanego boiska w zasadzie tylko i wyłącznie do rozgrywania meczów na małą skalę. Były to mecze towarzyskie oraz treningi. Jeśli chodzi o mecze mistrzowskie, po raz kolejny musieli prosić o pomoc kolegów i przeciwników. W tamtych czasach stadiony dla swoich meczów udostępniały ŁKS, Włókniarz i Orzeł.
Początek transformacji dzięki społeczności

Na początku lat 70. RTS Widzew awansował do III ligi, a następnie powrócił do Ekstraklasy. Wymusiło to zmiany na stadionie – trzeba było dostosować obiekt do wymagań i organizować mecze na własnym terenie. Zatem w tym czasie rozpoczęły się zmiany, choć powolne, ale które stopniowo całkowicie odmienić charakter macierzystego stadionu.
Ekstraklasa postawiła swoje wymagania zawodnikom RTS Widzew. Najpierw trzeba było rozebrać starą drewnianą trybunę, a następnie zdemontować bieżnię wokół boiska. Zamiast tego pojawiły się nowe trybuny, zbudowane na bazie ziemnych wałów. Na nich ustawiono betonowe miejsca na ławki. Tak powstał nowoczesny stadion piłkarski, którego odpowiednika, zdaniem badaczy historii klubu piłkarskiego, nie było wówczas w Polsce.
Komu więc należy zawdzięczać powstanie odnowionego stadionu? Przede wszystkim samym mieszkańcom Widzewa w połowie lat 70. XX wieku. Zespół budowniczych był potężny – od działaczy i członków klubu, po samych zawodników i kibiców, którym nie była obojętna przyszłość ich ukochanego klubu sportowego. Jeśli chodzi o władze lokalne i państwowe, to zajmowały się one głównie innymi sprawami i nie poświęcały zbyt wiele uwagi temu projektowi. W związku z tym nie przeznaczano na ten cel znacznych środków. Wydawało się jednak, że mieszkańcy Widzewa tego nie potrzebują – chętnie zorganizowali się i zabrali się do pracy.
W latach 80. XX wieku stara drewniana hala sportowa została zburzona. Podniesiono również trybuny, co pozwoliło zwiększyć pojemność stadionu do 20 tysięcy miejsc.
Ważnym wydarzeniem w historii stadionu był mecz przeciwko poznańskiemu Lechowi w 1985 roku. Był to ćwierćfinał Pucharu Polski – wyjątkowy mecz, podczas którego po raz pierwszy na stadionie włączono sztuczne oświetlenie. Społeczność Widzewa mogła być dumna z wykonanej pracy – o stadionie z dumą pisały zarówno lokalne gazety, jak i krajowe media, podkreślając, że jest to jeden z najlepszych obiektów piłkarskich w kraju.
Dalsze losy stadionu

Status jednego z najlepszych obiektów piłkarskich stadion pewnie utrzymywał do początku XXI wieku. Zmiany trwały przez cały ten czas – w końcu drewniane ławki zostały zastąpione bardziej nowoczesnymi plastikowymi krzesełkami. Jednocześnie pojemność trybun zmniejszyła się o połowę – do 10 tysięcy miejsc.
Najbardziej zagorzali kibice zawsze zasiadali na południowej trybunie, nad którą wisiała tablica wyników. Tablica ta regularnie zmieniała wygląd, jednak niezmienna pozostawała postawa oddanych fanów, którzy kibicowali swojej drużynie. Warto dodać, że pierwszy zorganizowany fanklub drużyny powstał dopiero w latach 70. XX wieku w odpowiedzi na poprawę gry RTS Widzew.
Ostatni mecz na tym wieloletnim stadionie macierzystym klubu RTS Widzew gospodarze rozegrali przeciwko drużynie z Katowic 22 listopada 2014 roku. Spotkanie zakończyło się remisem, co jednocześnie zakończyło historię stadionu, który niegdyś powstał dzięki zaangażowaniu społeczności. Tego samego dnia zorganizowano pożegnalną imprezę pod hasłem: „Stadion Widzewa przechodzi do historii”.
W 2015 roku stadion i cały przyległy teren zostały rozebrane. Rok wcześniej Rada Miejska Łodzi ogłosiła przetarg na projektowanie i budowę miejskiego stadionu przy ulicy Józefa Piłsudskiego wraz z modernizacją sieci drogowej. Nowy stadion powstał na miejscu poprzedniego, z częściowym przesunięciem na wschód.
Oficjalne otwarcie nowej areny piłkarskiej odbyło się w marcu 2017 roku. Na uroczystości otwarcia pojawili się byli zawodnicy klubu. Pierwszy mecz na nowym stadionie rozegrali Widzew Łódź i Motor Lubawa.
Od tego czasu legendarna łódzka drużyna dysponuje nowoczesną, imponującą areną, która gromadzi tysiące oddanych kibiców.